Niezadowolona jestem tylko z Kopciuszka, ponieważ to tania podróbka barbie, w dodatku anorektyczka z krzywymi nogami. Akurat znalazłam blade ciałko, choć też podróbka, to o wiele ładniejsze. Reszta jest super, a najpiękniejsza Mulan, której poświęcę osobny post.
Przez stolik musiałam gromadkę przenieść do wiklinowego kosza, bo już stolik się nie zmieścił do szafki.







